Być może wiecie, że przez 2.5 roku pracowałem w firmie prop-tradingowej na stanowisku Futures Tradera. Chciałbym się dzisiaj z Wami podzielić odrobiną wiedzy, na temat „czytania taśmy”, którą tam zdobyłem. Jeśli ktoś z Was trejduje na kontraktach Futures, to taki materiał na pewno może się Wam przydać. Ewentualnie jeśli gracie na akcjach, ale krótkoterminowo i co najważniejsze bezpośrednio z drabinki zleceń, na której macie dostęp do 5, a nie tylko pierwszej linii zleceń, opisane przeze mnie setupy również mogą być dla Was przydatne. Ale nawet jeśli trejdujecie tylko na Forexie lub jakimkolwiek innym rynku, gdzie widzicie tylko wykres i nie macie dostępu do wolumenu i orderflow, warto przeczytać ten artykuł, żeby zobaczyć jak gra tzw. grubych ryb, lub jak to mówiliśmy na trading floorze -tłustych kotów – wpływa na rynek i w jaki sposób kombinują, żeby otworzyć pozycję i złapać Cię w swoje sidła!:) 

Czytanie taśmy i kilka słów wstępu.

Na wstępie chciałbym wyjaśnić 2 rzeczy. Po pierwsze, co to jest „czytanie taśmy” jeśli ktoś się nie orientuje. Jest to wywodząca się z dawnych giełdowych czasów technika inwestowania, używana głównie przez day-traderów, polegająca na analizowaniu wolumenu, ceny i zleceń na wybranych walorach. Termin ten wziął się od sposobu, w jaki informacje giełdowe były przekazywane traderom – na drukowanej przez specjalny ticker taśmie. Inwestorzy często mieli zainstalowane takie tickery w swoich biurach i z drukującej się taśmy wyczytywali co aktualnie dzieje się na giełdzie. Dziś takie informacje (i wiele, wiele innych) widoczne są przy każdej drabince zleceń na ekranie komputera.

Po drugie, chciałbym wyjasnić, że opisane przeze mnie niżej setupy dotyczą kontraktów Futures i to takich, które poruszają się w małym zakresie, np. ok 10 ticków dziennie, jak np. większość spreadów kalendarzowych, czy też np. kontrakty na amerykańskie obligacje np. 10 YR T-Note czy też 30 YR Bond. Mimo to, da się je również zaadoptować do każdego innego kontraktu, nie ważne o jak dużej zmienności, trzeba jedynie nieco zmienić skalę i dostosować wielkość wolumenu do takiego, jaki występuje najczęściej na danym kontrakcie. Setupy takie można też wykorzystać w graniu na akcjach, ale tak jak zaznaczyłem wcześniej, należy składać zlecenia bezpośrednio z drabinki zleceń i mieć dostęp do całej głębi rynku. Najważniejsze jednak, żeby odpowiednio wytrenować oko i wychwytywać takie zagrania obserwując zmieniający się wolumen. Dla kogoś doświadczonego mogą się one wydawać oczywiste, jeśli jednak ktoś dopiero zaczyna, stanowią one dobry początek!

Pierwszy ticker giełdowy zaprezentowany w listopadzie 1867 roku

#1. Wabienie shortów.

Rynek idzie w dół, cena spadła o 6-7 ticków po czym zatrzymała się przy cenie 100 bid/101 ask (offer)

100 bid, stoi 2000 kontraktów

BID cena OFFER
102 800
101 2500
2000 100
2000 99
700 98

Znikają kontrakty ze 100 bid, cena przechodzi na offer

BID cena OFFER
102 800
101 2500
100 600
2000 99
700 98

Jak tylko cena 100 przeszła na offer, wszystko co się na niej pojawiło zostało kupione i 100 wraca na bid

BID cena OFFER
102 800
101 2500
500 100
2000 99
700 98

Jeśli nikt nie próbuje sprzedać po cenie 100 i trader, który stoi na bidzie nie dostaje żadnych fillów, ponownie zdejmuje swoje zlecenie bid po czym kupuje wszystko co pojawi się na offerze.

Setup ten polega na tym, że trader, który kupował wszystko przy cenie 100, najprawdopodobniej stoi również na 101 offer, gdzie z widocznych 2500 lotów jakieś 2000 jest jego. Wie, że rynek szedł do tej pory cały czas w dół, więc szanse na to, że ktoś kupi jego offery na 101, są małe. Stoi na bidzie przy 100 i chciałby, żeby ktoś mu tam sprzedał, ale ponieważ tak się nie dzieje, wyciąga zlecenia bid, co w połączeniu z jego dużym offerem na 101 sprawia, że rynek wygląda na chętny do dalszej jazdy w dół. Kiedy tylko kupi tyle ile chciał kupić, stawia 2000 lotów na bid 100 po czym zdejmuje swoje zlecenia ze 101 offer i kupuje wszystko co tam zostało. Na dodatek stawia tam kolejne 2000 kontraktów na bid. Rynek teraz wygląda tak:

BID cena OFFER
102 800
2000 101
2500 100
2500 99
700 98

O co chodzi w tym setupie?

Jakiś trader zdjął swoje zlecenia ze 100 bid, żeby zwabić sprzedających i był to ktoś, kto naprawdę chciał dużo kupić, typowy tłusty kot. Nie chcemy grać przeciwko tłustym kotom, chcemy grać razem z nimi. Jego 2000 lotów na 101 offer wzmocniło obraz rynku jako zmierzającego w dół, właśnie po to by zwabić sprzedających. Kiedy tylko kupił co miał do kupienia, wstawił ponownie 2000 kontraktów na bid, zdjął zlecenia ze 101 offer, kupił to co tam zostało i wstawił dodatkowe 2000 na bid. Inni traderzy, którzy sprzedali na 100 i 101 już wiedzą, że zostali wy… wrobieni:) Nie będą trzymali swoich pozycji, ponieważ wiedzą, że inni, którzy zobaczyli co się właśnie stało, zaraz zaczną kupować i rynek pojedzie dalej do góry. Wywalają więc swoje pozycje na cenie 102. Mamy więc i „przestraszone pieniądze” (wywalanie strat) i „nowe pieniądze” (otwieranie pozycji), które kupują i popychają rynek ku górze. A nasz tłusty kocur zamyka swoje longi na cenach 102, 103, 104 itd.

Jest to jeden z setupów na odwrócenie kierunku, ale nie na rynku, który mocno trenduje, raczej takiego, który porusza się góra-dół w zakresie kilku-kilkunastu leveli. Jeśli widzisz, że znikają zlecenia z bida, po czym wszystko co pojawia się na offerze jest natychmiast kupowane, uważaj ze sprzedawaniem! Taka sytuacja jest oznaką tego, że ktoś naprawdę chce dużo kupić i jest duża szansa, że rynek pójdzie w górę. Oczywiście działa to tak samo od strony shortów.

Zagranie.

Jak wykorzystać taki setup, gdy już nauczymy się go rozpoznawać? Kupujemy razem z tłustym kotem! Ale nie czekamy na potwierdzenie, że rynek faktycznie idzie w górę, lecz kupujemy już po cenie 100. Jeśli nie uda się tam, możemy kupić po 101, ale na pewno nie po 102 i wyżej, bo może to być maksymalny pułap jaki uda się osiągnąć. I jedziemy razem z grubą rybą dopóki rynek się nie zatrzyma.

A co jeśli rynek nie pójdzie w górę? Bierzesz stratę na 99 lub 98. Nie ma gwarancji, że ten setup zawsze zadziała, ale działa częściej niż rzadziej, a trading to przecież gra prawdopodobieństwa.

Obrazek z magazynu Life z 1911 roku – trader czyta taśmę a z głębi pokoju „przegrani” wytykają go palcem

#2. Zniszczenie

Rynek porusza się w górę na dużym wolumenie. Przyjmijmy, że trejduje się średnio 1000-2000 lotów na cenie (ile przeciętnie trejduje się na rynku, na którym grasz musisz już sam określić). Cena rośnie: bid 99, bid 100, bid 101, 102, 103 itd. Nagle rynek „strzela” do góry kilka ticków na bardzo małym wolumenie: na 104 trejduje się 400 kontraktów, na 105 – 250 a na 106 – 150.  Po takim strzale rynek wygląda tak:

BID cena OFFER traded
107 400 0
800 106 150
600 105 250
1500 104 400
1300 103 1800

Przy cenie 106 na bidzie stoi 800 lotów, przy 107 na offerze 400. Ktoś uderza kolejne 150 lota w 107 i jak tylko to robi, na rynku pojawia się potężny offer 3000 lota na 106 – sprzedaje stojące 800 kontraktów na bidzie i stawia 2200 lotów na offerze. Dodatkowo dokłada kolejne 1500 lotów na offerze na 107. Rynek wygląda tak:

BID cena OFFER traded
107 1900 150
106 2200 950
600 105 250
1500 104 400
1300 103 1800

O co chodzi w tym setupie?

Jakiś tłusty kot właśnie pokazał, że ma tutaj dużo do sprzedania. Jeśli zastanawiasz się czy gość otwiera pozycję short, czy zamyka longi – to nie ma znaczenia. Właśnie sprzedał 800 kontraktów na 106 i prawdopodobnie będzie chciał sprzedać pozostałe 2200. Taki widok powstrzyma na jakiś czas wszystkich chętnych do kupowania. Ci, którzy kupili wcześniej będą teraz bardzo czujni, żeby szybko wyjść z pozycji w razie ruchu w dół. Te 150 lota, które poszło w 107 to być może ktoś, kto wcześniej sprzedawał 105 albo 106 i wziął stratę, bo widział jak płytki jest wyżej rynek. Możliwe, że był to też ktoś, kto myślał, że rynek po tym strzale w górę pójdzie jeszcze dalej. Jeśli tak, to na pewno siedzi teraz czujnie, żeby zdążyć wziąć stratę na 105.

Zagranie.

Widzisz coś takiego? Sprzedajesz 105. Możesz spróbować stanąć na 106 – być może gość będzie chciał zwabić kupujących zdejmując swoje zlecenia z offera, aby inni pomyśleli, że ten offer to fake, tak jak w poprzednim opisywanym przeze mnie setupie. Jeśli wtedy dostawią się bidy, gość znowu zrzuci na rynek swoje potężne zlecenie 2200 lota sprzedając wszystko co dostawiło się na bid 106. W takiej sytuacji jesteś po dobrej stronie rynku. Ale oczywiście może się też zdarzyć, że ktoś inny kupi wszystko co on offeruje na 106 i potem na 107 – to by oznaczało, że jakiś inny tłusty kot ma inną wizję rynku i wtedy prawdopodobnie stracisz. Ale ryzykujesz na tym trejdzie 2-3 ticki a jeśli okaże się, że to Twój kot ma rację, rynek powinien spaść znacznie więcej.

Taśma z Czarnego Wtorku – 29 październik 1929 – pierwsze trejdy tego dnia

 #3. Wejście z trendem.

Rynek porusza się w trendzie. Powiedzmy, że poszedł w górę już 7 ticków i zbliża się do jakiegoś oporu, który wiadomo, że jest ważny. Powiedzmy, że tym levelem jest cena 110. Rynek wygląda tak:

BID cena OFFER
111 1500
110 2000
2200 109
1800 108
1700 107

Jakieś trejdy idą na 110, coś tam się sprzedaję na 109, ale generalnie nic wielkiego się nie dzieje. W takich sytuacjach, przy ważnych levelach, często większość zleceń należy do zaledwie kilku, lub nawet jednego tradera. Np. z 2200 bidów na 109 – 1800 to może być jeden gość, podobnie na offerze na 110. Możliwe nawet, że 1500 na bidzie na 108 należy do tego samego gościa co na 109. Nagle ten trader bidujący 109 wyciąga swoje zlecenia ze 109 i 108. Taki ruch powoduje, że sporo osób zaczyna sprzedawać. Rynek wygląda tak:

BID cena OFFER
111 1500
110 2000
109 400
108 300
1700 107

I teraz zaczyna się dziać. Gość, który wyciągnał bidy ze 109 i 108 kupuje wszysko co dostawiło się tam na offerach, mocno biduje te ceny, wyciąga swój offer ze 110 i stawia go na bidzie, dodatkowo kupuje jeszcze to co stało na 111. Rynek wygląda tak:

BID cena OFFER
112 1500
1000 111
2500 110
2000 109
2000 108
1700 107

O co chodzi w tym setupie?

Gość, który stał na bidach 108 i 109 oraz na offerze 110 chciał wywołać wrażenie jakby rynek miał odbić się od levelu na 110. Gdy wyciągnął bidy, wielu traderów pomyślało, że level się utrzyma i trzeba sprzedać. Ci, którzy grali pod obronę 110 trzymają pozycje lub sprzedają jeszcze więcej. W momencie gdy nasz duży trader wstawia ponownie bidy, wyciąga offera ze 110 i kładzie go na bida i jeszcze kupuje 111, wszyscy, którzy byli short są przerażeni. Zaczynają wywalać straty jak leci, próbują kupić 111 jeśli jeszcze zostało tam coś na offerze, a jak nie to uderzają w 112. Do tego ci, którzy zobaczyli co się stało, zacznają agresywnie kupować (tak samo, próbują 111 lub uderzają w 112). Mamy tu więc i „przestraszone pieniądze” i „nowe pieniądze” i wszyscy agresywnie bidują.

Zagranie.

Kupujesz 108 lub 109 jak tylko widzisz, że ktoś wyciąga bidy przed ważnym levelem, do którego rynek doszedł trendem. Gdy zobaczysz taką akcję na żywo, po kilku razach będziesz wiedział o co chodzi. W zależności od rynku, ktoś może wyciągnąć bidy z 1 lub 2 cen, tak jak tutaj, ale równie dobrze może to być więcej cen. Możliwe też, że w przypadku takim jak ten, po wyciągnięciu bidów, również na 107 nie będzie nic stało na bidzie, ale każda sprzedaż zostanie „połknięta” i 107 nigdy nie przejdzie na offer – na 107 stoi w takiej sytuacji ukryte zlecenie kupna. Jeśli takie coś widzisz – ładuj się w longi po brzegi;)

Trans-Lux Personal Ticker – kiedyś sprzęt godny pozazdroszczenia

Podsumowanie.

To tylko kilka z wielu różnych możliwych scenariuszy, jakie codziennie rozgrywają się na rynkach. Te trzy zagrania jednak wystarczą na początek a jeśli nauczysz się je rozpoznawać, wytrenujesz oko w ich wypatrywaniu, zaczniesz też zauważać inne kombinacje. Oczywiście rynki rzadko kiedy wyglądają tak precyzyjnie jak na przedstawionych przykładach, na bidach i offerach raczej nie stoją „okrągłe” liczby zleceń a traderów na rynku jest wielu. Jednak przedstawione setupy działają i pokazują jakich schematów działania dużych traderów można się spodziewać. Mam nadzieję, że okaże się to dla Was przydatne, nawet jeśli nie gracie na rynkach z dostępem do orderflow i wolumenu.

Przeczytaj część II – Czytanie taśmy na przykładzie Wielkiej Bitwy Tłustych Kotów!

 

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony Business Insider. Podczas pisania tego posta korzystałem z ebooka „No BS Trading” J. Grady.

(Visited 3 235 times, 1 visits today)
  1. Z lekkim wstydem przyznam sie ze nie widziałem wcześniej tego artykułu i nie śledziłem na bieżąco Twojego bloga. Dopiero dzisiaj gdy podpiąłeś linka na miłośnikach, przeczytałem go i jestem Ci bardzo wdzięczny. Świetna sprawa! Takich rzeczy bardzo brakuje nam początkującym i dzielenie się swoim doświadczeniem jest bezcenną nauką.
    Dzięki raz jeszcze i również czekam na więcej, pozdrawiam

    • nielegalne, jak większość zagrań, które mają na celu zmylenie innych uczestników rynku, zamarkowanie jakiegoś ruchu, itp. Sam nawet podpisywałem regulaminy różnych giełd, które o tym mówił. Pytanie tylko co z tego, że nielegalne jak i tak każdy kto gra grubo tak robi? Właściwie to nawet czasami nie dałoby się otworzyć pozycji bez tego, jeśli nie chce się spychać rynku przeciwko sobie.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>