Miałem napisać dzisiaj jakiś standardowy przegląd rynków, ale przeczytałem posta Spekulanta pt.: Dlaczego tracimy na Forex i zmieniłem zdanie. W zasadzie mógłbym podpisać się pod tym postem obiema rękami. Spekulant (wywiad z nim do przeczytania tutaj) porusza m.in. problem chodzenia przez traderów „na skróty”. Co prawda stwierdzenie to pada w nieco innym kontekście, mowa jest o heurystykach, czyli uproszczonych regułach wnioskowania (więcej na ten temat w książce, którą kiedyś polecałem), ale dzięki temu pomyślałem też o czymś innym: internetowych forach i grupach dyskusyjnych. Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach nikomu już się nie chce wysilić na tyle, żeby samemu znaleźć informacje na interesujący go temat ani tym bardziej spróbować zastanowić się i wymyślić rozwiązanie, tylko z automatu kieruje pytanie na forum/grupę na FB.

Od dawna nie obserwuję już żadnej z facebookowych grup, bo dawno nie przeczytałem tam nic mądrego. Ale na potrzeby tego posta przejrzałem kilka z nich i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że ich obserwacja to strata czasu. W każdym razie wydaje mi się, że niektórzy piszą tam tak często, że nie wiem jak jeszcze znajdują czas na trading. Myślę też, że niektórzy piszą wcale nie po to, żeby coś pożytecznego wnieść do grupy, albo z niej wynieść, ale tylko po to, żeby uczestniczyć w niej i poczuć przynależność do społeczności, pewnie po to żeby połechtać swoje ego, bo w tradingu wyników nie ma, ale przynajmniej można poudawać, że żyje się w tym finansowym świecie.

no właśnie...

a może lepiej pomyśleć co dobrego zrobiło się w tradingu?

Może niektóre z istniejących grup były fajne na początku, przynajmniej cel ich powstania wydawał się sensowny, teraz jednak jak na nie patrze, widzę większość bełkotu a 1/4 postów dotyczy coraz to nowszych zasad panujących na nich i przedzieranie się przez taką dżunglę spamu to prawdziwa mordęga. Żeby z natłoku tych informacji wyłowić coś sensownego, trzeba się bardzo, bardzo cierpliwie naszukać. Ale jak ma to zrobić ktoś, kto dopiero zaczyna w tradingu i nie wie jak odróżnić dobre od złego? Powodzenia. Poza tym jaką wiarygodność ma grupa, która jednego dnia hejtuje danego brokera i wyzywa od paździerzy, a następnego broker ten wygrywa ich rankingi na polecanego brokera? Hmm;) I to jaki on jest nie ma tu w sumie znaczenia, mniejsza z tym, posłużyłem się tym przykładem tylko do pokazania tego, jak łatwo większość tej społeczności zmienia zdanie pod wpływem kilku „wpływowych” osób. Poszło hasło, że to i to jest teraz fajne, a tamto czy siamto już nie – i grupa podąża jak owce bez zastanowienia czemu tak właśnie jest i powtarza te hasła wzdłóż i wszerz. I jestem w stanie się założyć, że każdy kto funkcjonuje w ten sposób przy wydawaniu swoich opinii, funkcjonuje tak samo w tradingu, czyli nie zastanowi się sam i nie spróbuje wyciągnąć wniosków, tylko podąża jak ta owca za czyimiś opiniami i strategiami no i oczywiście traci. A jak straci kolejny raz, to kolejny raz zwróci się do grupy z bezsensownym pytaniem.

A pytania na grupie naprawdę są bezsensowne, przynajmniej niektóre z nich. Długo szukać nie musiałem:

9

Kalasyk. „Jakie były przyczyny spadku/wybicia”, „czy ktoś wie czemu rynek poszedł tak ostro w górę/dół”. Takich pytań są setki. Świadczą o totalnym niezrozumieniu tego w jaki sposób rynki się poruszają i mogę tylko przypuszczać, że nikt kto takie pytania zadawał, nie przeczytał żadnej książki z gatunku „must read” jak np. „Wspomnienia Gracza Giełdowego”, a jeśli ją przeczytał, to nie zrozumiał. Zupełnie jakbym słyszał/czytał teksty w stylu: „przecież dane wyszło lepsze, dlaczego to poszło w dół???!!!”:)

8

7

Dwa powyższe pytania to już przykład skrajnego debilizmu lenistwa. Czy naprawdę łatwiej jest zadać pytanie na grupie niż otworzyć pierwszy lepszy kalendarz ekonomiczny lub wejść na stronę agencji?? Albo może by tak samemu spróbować wyszukać jakieś okazje, zrobić research, przeanalizować parę spółek lub innych rynków? Ale po co, przecież można zadać pytanie, którego nie dość, że forma skazuje je na porażkę, nie mówiąc już o tym, że odpowiedź najprawdopodobniej uzyska się od osób, które są dokładnie w tym samym miejscu co jego autor, tylko akurat zamiast pytać o głupoty, zachciało im się coś odpowiedzieć.

znowu to samo...

znowu to samo…

Niektórzy są tak leniwi, że nie chce im się nawet stawiać znaków interpunkcyjnych ani używać polskich liter. Tak jak szybko przyszło im napisanie tego pytanie,  tak samo szybko pewnie podejmą decyzję o inwestycji na najbliższe „12-24 mies”. Oczywiście na podstawie rekomendacji zawartych w komentarzach.

5

Możliwe – jedyna sensowna odpowiedź jaka przychodzi mi do głowy;)

a wiesz czym różni się BID od ASKa?

Może warto najpierw samemu sprawdzić w logach (a jeśli się nie wie o ich istnieniu to nadrobić zaległości w znajomości platformy, której się używa) albo zapytać bezpośrednio u brokera?

1

3

Co tydzień pytanie o kolejną strategię, bo przez ten czas nie udało się zarobić na jednej. Zazwyczaj każda kolejna coraz bardziej skomplikowana. Mógłbym takich wpisów wkleić jeszcze setki, wystarczy przez kilka minut przewijać wątki i robić print screeny, ale chyba starczy. Właściwie to tutaj dochodzę do sedna tego wpisu. Bo nie to, że tak sobie piszę dla samego hejtowania. Z tego co obserwuję grupy/fora stały się pierwszym źródłem informacji. Niestety jest to źródło bardzo wątpliwej jakości ale co gorsze, ludzie, którzy z niego korzystają, nie próbują sobie zadać trudu aby samemu wymyślić rozwiązanie, a nad tymi uzyskanymi od innych nawet się nie zastanowią i go nie przeanalizują. Coraz mniej ludzi używa mózgu, albo chciałoby się nawet powiedzieć, że go nie ma. Dopóki zadanie pytania na forum nawet na najprostszy temat będzie jedyną próbą uzyskania odpowiedzi, wpisy w stylu „dlaczego tracimy na forex” będą się pojawiać regularnie, bo zarabiać nikt taki nie zacznie.

Podsumowując (w sumie ten post mógłby się ograniczyć do tego jednego/dwóch zdań, ale chciałem sobie trochę popisać), zamiast korzystać z Grup Wzajemnej Adoracji, zacznijcie korzystać z mózgów, myśleć i wkładać trochę więcej wysiłku w to co robicie! Nie ma gwarancji, że to pozwoli odnieść sukces, ale przynajmniej będziecie mogli stwierdzić, że zrobiliście co w Waszej mocy!;) *

*Przepraszam wszystkich, których ten wpis mógł urazić;)

 

 

(Visited 1 372 times, 1 visits today)

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>