Oil ruszył się za daleko i za szybko!

WTI kontynuowało ruch w górę, ustanawiając nowe szczyty każdej kolejnej sesji w zeszłym tygodniu. Nie wierzę w to, że rynek pójdzie dużo wyżej.

Ten rajd napędzany był dwoma czynnikami: po pierwsze, osłabiający się dolar wspierał rynek w ruchu do góry. Po drugie, początkowe ograniczenia w wydobyciu ropy spowodowały, że entuzjazm byków bardzo wzrósł.

Moim zmartwieniem jest to, że ten ruch wygląda bardzo podobnie do ruchu mniej więcej sprzed roku. Rynek wtedy agresywnie wzrósł wraz ze wzrostem popytu na paliwo na sezon letni oraz spadkiem zapasów ropy, dochodząc do poziomu 60$. Następnie cena skonsolidowała się w okresie letnim i zaczęła spadać wraz ze wzrostem problemów płynących z Grecji i Chin.

Grecja i Chiny nie stanowią już problemu, ale producenci OPEC i nie-OPEC mogą martwić. Iran zwiększył produkcję a Arabia Saudyjska oświadczyła, że może zwiększyć eksport w okresie wakacyjnym. Walka o udziały w rynku trwa i byłbym ostrożny w twierdzeniu, że rynek zdrowieje. Zaczynamy obserwować bilansowanie się popytu i podaży, ale jest to dopiero początek długiego procesu.

WTI, analiza techniczna

WTI, analiza techniczna

Osobiście będę szukał okazji do sprzedania w okolicach 48$ lub 47$ ponieważ rynek wzrósł zbyt dużo i zbyt szybko. Powinniśmy zobaczyć pullback do 42$ lub 40$ gdy kraje produkujące ropę będą kontynuowały walkę o udziały w rynku.

WERSJA ANGIELSKA:

Oil has gone too far, too quickly!

WTI has continued to move higher, establishing a new high each trading session last week. I don’t believe the market will push much higher.

The rally has been pushed by two factors: Firstly, a weakening dollar has supported the market to the upside. Secondly, the first drawdowns (reduction) in crude oil stocks has gotten the bulls very excited.

My concern is that this rally feels and looks similar to the move around this time last year. The market aggressively bought into the summer gasoline demand and oil stock drawdowns, driving the price up to the $60 level. The price consolidated for much of the summer and sold off on Greece and Chinese growth concerns.

Greece and China are no longer an issue, but OPEC and non-OPEC producers are a worry. Iran has increased production and Saudi Arabia stated that it may increase oil exports over the summer period. The struggle for market share continues and I would cautious to say that the market is recovering. We are starting to see a rebalancing between supply and demand, but it is only the beginning of a long process.

I’m personally looking for selling opportunities at $48 or $47 as the market has rallied too far too quickly. We should see a pullback to $42 or the $40 as oil producing nations continue to fight for market share.

(Visited 122 times, 1 visits today)

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>